14 lipca 2011

Cele finansowe



Cel to zadanie, które wyznaczamy naszym marzeniom.

Ambrose Bierce

      Zapewne każdy posiada jakieś cele, zarówno krótkoterminowe jak i długoterminowe. Do ich osiągnięcia przydatne będą ogólne informację dotyczące budowania celów.
Na początku warto spisać cel. Ja mam osobny plik w Excelu, gdzie napisałem sobie co chcę osiągnąć i kiedy. Równie dobrze można to sobie napisać na kartce i przykleić nad łóżkiem lub schować do portfela.



  1. Uświadomienie sobie celu i jego powtarzanie. Pomiędzy tym jak się położę do łóżka, a zasnę mija dość dużo czasu. Jest to moment na przypomnienie sobie o swoich celach. Może uda się znaleźć pomysł na szybszą jego realizację.
  2. Ma być adekwatny do możliwości. Nie osiągnę miliona złotych w 2 lata, 5 lat czy nawet 10 lat. W obecnej sytuacji jest to nierealne, chyba, że w wyniku jakiegoś wypadku losowego ( wygrana, spadek itp.) Tak samo nie mam zamiaru zostać sławnym piosenkarzem, gdyż nie mam predyspozycji. Branża muzyczna nie interesuje mnie również zbytnio.
  3. Powinien być pozytywnie nacechowany. Nie wolno mówić NIE! Z tym ten punkt jest związany. Zamiast nie będę jadł słodyczy od poniedziałku do piątku, powinienem napisać Będę jadł słodycze wyłącznie na weekend. (zły przykład jeśli chodzi o mnie, gdyż uwielbiam słodycze).
  4. Dobrze, aby były ustalone ramy czasowe osiągnięcia celu. Tu nie trzeba raczej większego komentarza. Najlepiej aby był ustalony dzień, miesiąc i rok.
  5. Powinien być mierzalny. Powinniśmy wiedzieć, że dany cel osiągnęliśmy.
  6. Ważne aby był atrakcyjny dla Ciebie. Bardzo ważny element budowania celów (przynajmniej dla mnie). Musimy wiedzieć, że warto wylewać siódme poty i pracować po kilkanaście godzin. Nagroda, czyli osiągnięty cel powinien nie tylko dać nam satysfakcję, ale również wiele innych korzyści (finansowych, zdrowotnych, społecznych itp.)
      Precyzyjne sformułowanie celu i świadome dążenie do jego osiągnięcia to już połowa sukcesu. Druga połowa to ciężka praca i odrobina szczęścia.

      Jeśli chodzi o moje cele, to o jednym już zapewne wiesz. Jest to uzyskanie 1 miliona złotych. Terminu nie chcę sobie jakoś ściśle narzucać, jednak myślę, że 23 lata, jest to realny czas na zbudowanie takiego kapitału. Nie ograniczam się także, jeśli chodzi o sposoby osiągnięcia tego celu. Głównie powinno być to inwestowanie na giełdzie, w fundusze inwestycyjne oraz zarabianie (na początku zapewne na etacie, później może poprzez własny biznes). Omawiany milion to nie tylko pieniądze, które mam posiadać na koncie. Wliczam w to chociażby nieruchomości (tylko te, które będą moimi aktywami, więc nie własne mieszkanie), własny biznes, surowce oraz inne aktywa, które w przyszłości będę posiadał. Moje aktywa w wieku 45 lat mają więc wynosić 1 000 000 zł. Zostały mi 23 lata, więc średnio nic nie inwestując powinienem odkładać 43 500 zł rocznie do skarpety (3625 zł miesięcznie). Jest to zawrotna kwota, jednak poprzez inwestowanie z zyskiem kilkunastu procent rocznie, z pomocą procentu składanego robi się znacznie mniejsza suma.

      Kolejnym moim celem jest zapewnienie sobie pasywnych źródeł dochodów . W tym momencie nie będę tego elementu jeszcze rozwijał, gdyż nie posiadam na razie możliwości i wiedzy aby ten cel zrealizować. Plany na przyszłość dotyczą głównie nieruchomości oraz edukacji, które mają mi zapewnić dochód pasywny.

      Celem, który choć w kilku procentach chciałbym osiągnąć w tym roku, jest zbudowanie funduszu awaryjnego . Kwota jaką chciałbym osiągnąć to 5000 zł. Do końca roku chciałbym mieć zbudowane minimum 20% tej kwoty czyli 1000 zł. Fundusz powinien być zbudowany do końca 2012 roku.

      W następnym roku chciałbym otworzyć 5-miesięczny biznes. Nie będę teraz omawiał szczegółów, natomiast znalazłem miejsce, znalazłem produkt który powinien dobrze się tam sprzedawać i mam pieniądze na jego uruchomienie. W kolejnych miesiącach powinienem napisać coś więcej.

      Specjalnie nie napisałem o szczegółowych celach związanych z finansami, gdyż nie mogę zadeklarować ile będę oszczędzał oraz inwestował. Wiąże się to z tym, że nie mam stałej pracy, a z rzeczy które wykonuje otrzymuje nieregularne kwoty. Nie zmienia to jednak faktu, że oszczędzać i inwestować na pewno będę.

      Swoje cele finansowe mam zamiar aktualizować i podsumowywać pierwszego stycznia każdego roku. Będzie to swoisty bilans sukcesów, bądź porażek.

A jak wyglądają Twoje cele finansowe? Czy udało Ci się już jakieś zrealizować?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz