29 sierpnia 2011

Choinkowy biznes



Dziś przedstawiam pierwszy artykuł z cyklu pomysł na biznes. Dotyczyć będzie firmy, zajmującej się zbieraniem zamówień, dowozem i odbiorem choinek w okresie Bożego Narodzenia. Biznes stricte sezonowy. Zamówienia przyjmujemy do września-listopada. Następnie zamawiamy określoną liczbę drzewek i w grudniu, po umówieniu się z klientem dowozimy choinkę na miejsce. Możemy współpracować zarówno z gospodarstwami domowymi, jak i przedsiębiorstwami oraz sklepami. Będziemy potrzebować samochodu dostawczego, w którym zmieszczą się choinki, miejsca gdzie będziemy mogli je przechowywać, strony internetowej, tuby, stojaków  i siatek na choinki.


        Najważniejszą rzeczą w naszym biznesie, będzie znalezienie dostawcy (ewentualnie miejsca gdzie sami sobie choinki wytniemy), który będzie miał niskie ceny. Jest to kluczowy element, od którego zależeć będzie ile zarobimy. Drugim, równie ważnym elementem są oczywiście klienci, dzięki którym będziemy prosperować. Powinniśmy zainwestować  w stronę internetową, poprzez którą nasi nabywcy choinek będą składać zamówienia. Dobrze, jak będzie na niej informacja czym się zajmujemy, co mamy w swojej ofercie i w jakiej cenie oraz kontakt do nas.
        Dodatkowo możemy zaproponować odbiór choinki, bo często zdarza się, że klient nie ma co z nią po świętach zrobić. Powinna to być dodatkowo płatna usługa. W kolejnych latach działalności, można rozszerzyć swoją ofertę o dodatkowe drzewka, lampki, ozdoby choinkowe lub wystrój całej choinki. Często przedsiębiorstwa lub sklepy szukają żywych drzewek, które zostaną od razu przyozdobione.
  • Klienci
        W stu-tysięcznym mieście jest około 25 000 gospodarstw, 6000 sklepów i 1000 przedsiębiorstw.  1/3 ma choinki i nie potrzebuje ich kupować, a 1/3 kupi choinki sztuczne. Zostaje blisko 10 000 klientów. Większość ma już sprawdzone miejsca i co roku kupuje od tej samej osoby. Przyjmijmy, że będzie to 70%. Z 3000 klientów, kolejne 70% wybierze kupno w sklepie lub na bazarze. Wynika z tego, że nasz biznes ma potencjał, aby skorzystało z niego około 900 osób. Wiadomo, że do wszystkich nie dotrzemy, także szacuję, że jesteśmy w stanie sprzedać blisko połowę z tego, czyli 450 choinek. Tyle wynosi zapotrzebowanie na nasz produkt.
  • Koszta
- 10555 zł paliwo i samochód ( 110 km dziennie x 10 dni + 2 dni na odbiór choinek  x 15l na 100 km x 4,9 zł za paliwo, samochodu nie opłaca się kupować nowego, najlepiej wynająć od znajomego za 1000 zł),
- 500 zł strona internetowa(znajomy informatyk powinien nam pomóc),
- 400 zł tuba+2 x 45 zł siatki(jeśli chcemy sami pakować choinki),
- 0-1000 zł magazyn (ewentualnie na dworze), najlepiej gdzieś u znajomego, jeśli nie mamy własnego podwórka,
- 3000 zł stojaki, średnio 30 zł x 100,
- 9500 zł (250 x choinki za 11 zł, 150 x 23 zł, 50 x 40 zł)
- 2000 zł na reklamę,
Razem:  22 000 ? 25 000 zł
  • Dochód
- 32 500 zł za choinki (250 x 60 zł + 150 x 80 zł + 50 x 110 zł),
- 2500 zł za odbiór choinek (50 zł x 50),
- 6000 zł za stojaki (60 zł x 100),
Razem: 25 000 zł( sprzedaż połowy choinek)-41 000 zł
  • Zysk minimalny- 3 000 zł, maksymalny- 19 000 zł.
miniBIZNESPLAN:
Branża: handel-usługi/ogrodnictwo,
Produkt/Usługa: sprzedaż i dowóz choinek+ sprzedaż stojaków+ odbiór choinek,
Zakres działalności: miasto i jego okolice,
Grupa docelowa: 450 klientów- gospodarstwa domowe, sklepy, przedsiębiorstwa,
Co potrzebujemy: samochód dostawczy, magazyn lub miejsce składowania, strona internetowa, tuba, stojaki, siatki na choinki,
Szacunkowe koszta: 22 000 ? 25 000 zł
Szacunkowy dochód: 35 000-41 000 zł,
Zyski: minimalny- 3 000 zł, maksymalny- 19 000 zł.

        To, czy nasz biznes będzie udany, zależy głównie od nas. Jeśli zdobędziemy odpowiednią liczbę klientów oraz zaufanego dostawcę drzewek, które dodatkowo będą po niskiej cenie, powinniśmy zarobić.

A Ty co sądzisz o tym biznesie? Czy da się na nim zarobić? Czy jest to ryzykowny i kosztowny pomysł?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz